Często można się spotkać z poglądem, jakoby u niektórych osób jedna półkula mózgu znacznie dominowała nad drugą. Jeżeli za kryterium podziału przyjmiemy prawo- lub leworęczność, to rzeczywiście tak jest. U osób leworęcznych z reguły bardziej aktywna jest prawa półkula, podczas gdy u praworęcznych – lewa.

Jednakże wskazanie dominującej półkuli dokonuje się zazwyczaj w oparciu o najważniejsze funkcje przypisane każdej z nich. W bardzo dużym uproszczeniu: lewa półkula odpowiada za mowę, logikę oraz myślenie analityczne, a także za pisanie czy obliczenia matematyczne, podczas gdy prawa za wyobraźnię, również przestrzenną, a także kreatywność, zdolności muzyczne czy artystyczne (Springer i Deutsch, 2004). Jest to jednak podział bardzo nieostry, czasami wręcz zaciemniający funkcje poszczególnych części mózgu.

Doskonałym przykładem takiej sytuacji są zdolności językowe. Już w latach 60. XIX w. francuski chirurg Paul Broca odkrył, że pacjenci z uszkodzoną lewą tylną dolną częścią płata czołowego (zwaną dzisiaj ośrodkiem Broki) cierpią na afazję. Owszem, wcześniej także twierdzono, że różne części mózgu odpowiadają za różne czynności życiowe, jednakże dopiero odkrycie Broki pozwoliło na udowodnienie tej tezy.

Oczywiście lokalizacja ośrodka mowy w lewej półkuli nie oznacza, że prawa półkula jest niepotrzebna do skutecznej komunikacji werbalnej. Wręcz przeciwnie – owszem, to w lewej półkuli znajduje się ośrodek mowy odpowiedzialny za jej rozumienie oraz wytwarzanie, jednakże komunikaty werbalne, które trafiają do naszego mózgu, przyjmują w nim postać obrazów czy symboli, realizowanych w półkuli prawej. Bez jej udziału niemożliwe jest rozumienie ukrytych sensów, ironii czy całościowego znaczenia zdania (Budohoska i Grabowska, 1994).

Co więcej, jeżeli lewopółkulowy ośrodek mowy zostanie uszkodzony np. w dzieciństwie, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że to prawa półkula „wygospodaruje” odpowiednią część, która przejmie jego rolę. Poza tym u niektórych osób leworęcznych ośrodek mowy znajduje się w prawej półkuli. A co ze śpiewem? Przecież śpiewanie też jest swego rodzaju aktem komunikacji realizowanym za pomocą słów. Otóż okazuje się, że osoby cierpiące na afazję wywołaną uszkodzeniem lewopółkulowego ośrodka mowy zazwyczaj wciąż potrafią śpiewać. Nie potrafią normalnie wypowiadać słów, ale ze śpiewaniem mają zdecydowanie mniejsze problemy (Smith, 1989).

Dlatego wydaje się, że lepiej nie nadużywać terminu „dominacja” w odniesieniu do półkul mózgu. Owszem, ich zadania różnią się od siebie, jednakże funkcjonowanie mózgu polega na bardzo ścisłej współpracy jego poszczególnych części. To, że jakaś osoba jest praworęczna, nie oznacza jeszcze, że aktywności łączone zazwyczaj z odpowiedzialną za praworęczność lewą półkulą są u takiej osoby dominujące.

Doskonałym przykładem takiej sytuacji jest podział na tzw. humanistów oraz osoby uzdolnione w przedmiotach ścisłych. Leworęczny humanista, który będzie miał problemy z myśleniem lewopółkulowym (odpowiedzialnym nie tylko za matematykę, ale też m.in. werbalizację myśli), będzie miał równie duże problemy, co praworęczny matematyk pozbawiony prawopółkulowej wyobraźni przestrzennej.

BIBLIOGRAFIA:
Budohoska, W., Grabowska, A. (1994). Dwie półkule – jeden mózg. Warszawa: Wiedza Powszechna.
Smith, A. (1989). Umysł. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.
Springer, S.P., Deutsch, G. (2004). Lewy mózg, prawy mózg z perspektywy neurobiologii poznawczej. Warszawa: Prószyński i S-ka.

Ocena: 5.0/5. na podstawie 1 głosu.
Please wait...

VIQO

Zostaw komentarz