Żeby odpowiedzieć na powyższe pytanie, należy przede wszystkim zdefiniować tzw. myślenie logiczne. Według Szewczuka (1985) jest to myślenie przebiegające zgodnie z prawami logiki, w którym poszczególne sekwencje myśli powiązane są wzajemnymi relacjami. Jest to dość nieostra definicja, ale trudno odmówić jej słuszności. Warto przy tym pamiętać, że nie bierze ona pod uwagę merytorycznej poprawności przesłanek (Reber 2002). Ciekawie tę kwestię opisuje John Dewey (1988) w swojej kanonicznej pozycji „Jak myślimy?”.

Dewey zwraca uwagę na fakt, że w tym ujęciu termin „logiczny wniosek” obejmuje zarówno wniosek, który jest wynikiem rozumowania opartego na prawdziwych przesłankach, jak i rozumowania opartego na przesłankach fałszywych. Twierdzi on, że logiczne myślenie dotyczy raczej jego metodyki, a nie wartości formalnej. Jeżeli jest staranne, gruntowne, ścisłe i utrzymane w pewnym porządku intelektualnym, wówczas można o nim powiedzieć, że jest logiczne, bez względu na jego wynik. Widać to doskonale w przypadku dawnych odkryć naukowych które, chociaż zgodne z logiką, okazywały się w ostateczności błędne. Obserwacja słońca „przesuwającego się” po niebie sugerowała, że krąży ono wokół Ziemi. Wniosek, choć logiczny, jest oczywiście nieprawdziwy.

Z tego względu ćwiczenia dotyczące myślenia logicznego powinny w równym stopniu dotyczyć zdolności analitycznego lub syntetycznego podejścia do problemu, jak i skupiać się na osiągnięciu celu stojącego na końcu rozumowania. Nie jest tajemnicą, że najbardziej logiczną dziedziną jest matematyka. Oparta o konkretne reguły, których prawidłowe stosowanie z pewnością doprowadzi do prawidłowego wniosku, matematyka jest idealnym sposobem na ćwiczenie myślenia logicznego. Jeżeli ktoś mimo wszystko nie posiada zdolności matematycznych, zawsze może spróbować szachów, warcabów lub jakiejkolwiek innej gry, również komputerowej, w której przydaje się zdolność strategicznego planowania i przewidywania ruchów przeciwnika. Popularne łamigłówki, takie jak kostka Rubika, również doskonale sprawdzają się w treningu logicznego myślenia, przy czym należy pamiętać, że w przypadku wystarczająco długiego treningu logiczne myślenie zostanie zastąpione algorytmami – w tym przypadku wyuczonymi kombinacjami ruchów, które zawsze doprowadzą do sukcesu.

Warto również pochylić się nad wszelkiego rodzaju testami badającymi inteligencję. Ich rozwiązywanie z pewnością poprawi zdolność analitycznego myślenia, przy czym należy wiedzieć, że niektórzy specjaliści złośliwie twierdzą, że takie testy nie uczą myślenia, lecz jedynie sposobu rozwiązywania samych testów. Jest to teza o tyle ciekawa, że postawił ją Hans Eysenck (1992), jeden z największych psychologów XX w., autor prawdziwego bestsellera w dziedzinie pomiaru inteligencji, czyli książki „Sprawdź swoją inteligencję”. Książki zawierającej – jakżeby inaczej – testy na inteligencję ogólną.

Literatura:
Dewey, J. (1988). Jak myślimy? Warszawa: PWN.
Eysenck H.J. (1992). Sprawdź swoją inteligencję. Otwock: Dobrucki Malicki DMS.
Reber A.S. (2000). Słownik psychologii. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar. s. 345.
Szewczuk W. (red.) (1985). Słownik psychologiczny. Warszawa: Wiedza Powszechna. s. 163 – 165.
Ocena: 5.0/5. na podstawie 1 głosu.
Please wait...

VIQO

Zostaw komentarz