Zapewne każdy z nas ma w swojej pamięci zachowanych kilka „stopklatek” – niezwykle żywych i wysoce szczegółowych obrazów, przypominających kadr zapisany na błonie fotograficznej. Wspomnienia tego typu dotyczą zawsze momentu, w którym otrzymaliśmy zaskakującą i ważną wiadomość, wzbudzającą niezwykle silne emocje. Jesteśmy w stanie z detalami opisać gdzie dokładnie znajdowaliśmy się w owym pamiętnym momencie, w co byliśmy ubrani, jakie przedmioty znajdowały się w zasięgu naszego wzroku. Przez badaczy zjawisko to określane jest mianem wspomnień fleszowych.

Termin ten zaproponowany został po raz pierwszy w 1977 roku przez Browna i Kulika. Przedstawiona przez naukowców hipoteza badawcza dotyczyła istnienia specjalnego mechanizmu pamięciowego, który aktywowany jest przez przekroczenie poziomu krytycznego parametrów takich jak zaskoczenie oraz waga wydarzenia, o którym jesteśmy informowani. Jeżeli jest ono wybitnie zaskakujące, a przy tym z jakiegoś powodu ważna dla nas samych, to w pamięci powstaje trwały ślad, będący rejestracją okoliczności towarzyszących temu doświadczeniu.

Użyta w nazwie metafora, nawiązująca do fotografii, podkreślać miała jaskrawość i ostrość wspomnień, ich nasycenie wrażeniami wzrokowymi. Wbrew pozorom nie chodziło natomiast o pełną zgodność naszych wspomnień z panującymi w momencie rejestracji okolicznościami – w przeciwieństwie do zdjęcia wykonanego za pomocą aparatu, które stanowi zawsze wierne odwzorowanie rzeczywistości. Chociaż z pozoru może wydawać się inaczej – obraz jest niezwykle żywy – okazuje się, że wspomnienia tego typu są najczęściej niepełne. Zazwyczaj jesteśmy przekonani, że obraz zachowany został w sposób bezbłędny, pamiętamy przecież kolor swetra naszego rozmówcy, czy markę przejeżdżającego samochodu. W rzeczywistości wiele szczegółów może ulec zatarciu, część informacji dotyczących zdarzenia zostaje zapomniana (Robinson-Riegler, 2012).

Pamięć fleszowa klasyfikowana jest jako typ pamięci autobiograficznej, odnoszącej się do naszej własnej przeszłości. Niektórzy badacze sądzą, że możliwe jest wyodrębnienie wspomnień fleszowych jako osobnego systemu pamięci autobiograficznej. Przeciwnicy tej hipotezy dowodzą, że innego rodzaju wspomnienia autobiograficzne mogą zapisać się w naszym umyśle w równie żywy i szczegółowy sposób – kluczowe znaczenie ma w tym wypadku ich umiejętne utrwalenie, a także duże znaczenie osobiste. Wedle tego poglądu wspomnienia fleszowe nie różnią się pod żadnym względem od innych zapisów w pamięci autobiograficznej.

Powstanie wspomnień fleszowych spowodować mogą zarówno pozytywne, jak i negatywne wydarzenia. W roli przykładów przedstawiane są jednak najczęściej te o negatywnym charakterze, takie jak: zabójstwo prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego, szeroko komentowane w mediach katastrofy lotnicze lub zamachy terrorystyczne (np. 11 września 2001).

Aspekt emocjonalny wpływa w tej sytuacji na charakter zapisu – wspomnienia o wydźwięku pozytywnym uwzględniają również nasze reakcje emocjonalne, natomiast w przypadku wydarzeń negatywnych mózg skupia się przeważnie na rejestrowaniu szczegółów o bardziej obiektywnym charakterze.

Źródła:

  • Brown, R., Kulik, J. (1977). Flashbulb memories. Cognition 5 (1). str. 73–99.
  • Robinson-Riegler, B. (2012). Cognitive Psychology. Boston: Allyn & Bacon. str. 297–299
Ocena: 5.0/5. na podstawie 1 głosu.
Please wait...

VIQO

Zostaw komentarz